Wśród miejskiego gwaru, komunikacyjnego chaosu, kędy zapał nie tworzy cudów, a jedynie złudzenia, ułudy, Przechodniu sięgnij po książkę i odnajdź swoją własną Krainę Cudów. Marzeń. Pragnień. Uczuć jak z bajki i przygód jak z Indiany Jonesa (wybaczcie to porównanie, bynajmniej nieksiążkowe, ale uwielbiam Indianę!)
Mój własny osobisty cud? Na bieżąco i bez opóźnienia czytać wszystkie numery Uważam Rze. Cud się na razie nie zdarzył, ale kto wie, kto wie.
Co to za półka?
OdpowiedzUsuńWidziałam te regały :) Super pomysł :)
OdpowiedzUsuńPółka - a właściwie regał, dzięki któremu można się wymieniać książkami - jeżeli przeczytałeś coś interesującego, możesz to tam odłożyć. No i możesz też stamtąd wziąć jakąś lekturę, która by Cię zainteresowała. Wszystko całkowicie za darmo :)
OdpowiedzUsuńSkoro można wziąć coś za darmo - to coś dla mnie :D Ciekawe czy są tam ciekawe rzeczy...
OdpowiedzUsuńOby tylko nikt tego nie zniszczył...
OdpowiedzUsuńJak wczoraj robiłam to zdjęcie, za wiele nie było. Ale jeśli ludzie będą tylko sobie brać książki, to nie będzie za ciekawie. Można się przejść zobaczyć za parę dni, czy coś się zmieniło :)
OdpowiedzUsuńTo Twoje zdjęcie? OOOO
OdpowiedzUsuńA jakie książki tam były ?
OdpowiedzUsuńTak, to moje zdjęcie :) Książki za ciekawe nie były - chyba jakieś stare, związane z polityką. Oby tylko ludzie z tego dobrze korzystali.
OdpowiedzUsuńJakbyś kiedyś widziała coś co mnie by mogło zainteresować, to weź dla mnie :)
OdpowiedzUsuńKoks. I vice versa, Adaś :) To też dobre miejsce, żeby zostawić książki, których nie zamierzamy już czytać - należy o tym pamiętać, bo jak wszyscy będą tylko brać, to w końcu nic nie zostanie.
OdpowiedzUsuń