Witajcie!

Zapraszam do odkrycia moich pasji. Nie jest to mój pierwszy blog, mam nadzieję, że ten wytrzyma próbę czasu, zgodnie z maksymą: Verba volant, scripta manent (słowa ulatują, to co napisane, pozostaje). Nie próbuję zbudować sobie horacjańskiego pomnika ze spiżu, chcę natomiast żyć zgodnie ze sobą i wartościami, którymi się kieruję. Taki też będzie mój blog.

niedziela, 23 września 2012

Książkowe ujęcie


Wśród miejskiego gwaru, komunikacyjnego chaosu, kędy zapał nie tworzy cudów, a jedynie złudzenia, ułudy, Przechodniu sięgnij po książkę i odnajdź swoją własną Krainę Cudów. Marzeń. Pragnień. Uczuć jak z bajki i przygód jak z Indiany Jonesa (wybaczcie to porównanie, bynajmniej nieksiążkowe, ale uwielbiam Indianę!)

Mój własny osobisty cud? Na bieżąco i bez opóźnienia czytać wszystkie numery Uważam Rze. Cud się na razie nie zdarzył, ale kto wie, kto wie.

11 komentarzy:

  1. Widziałam te regały :) Super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Półka - a właściwie regał, dzięki któremu można się wymieniać książkami - jeżeli przeczytałeś coś interesującego, możesz to tam odłożyć. No i możesz też stamtąd wziąć jakąś lekturę, która by Cię zainteresowała. Wszystko całkowicie za darmo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro można wziąć coś za darmo - to coś dla mnie :D Ciekawe czy są tam ciekawe rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oby tylko nikt tego nie zniszczył...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak wczoraj robiłam to zdjęcie, za wiele nie było. Ale jeśli ludzie będą tylko sobie brać książki, to nie będzie za ciekawie. Można się przejść zobaczyć za parę dni, czy coś się zmieniło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A jakie książki tam były ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, to moje zdjęcie :) Książki za ciekawe nie były - chyba jakieś stare, związane z polityką. Oby tylko ludzie z tego dobrze korzystali.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakbyś kiedyś widziała coś co mnie by mogło zainteresować, to weź dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Koks. I vice versa, Adaś :) To też dobre miejsce, żeby zostawić książki, których nie zamierzamy już czytać - należy o tym pamiętać, bo jak wszyscy będą tylko brać, to w końcu nic nie zostanie.

    OdpowiedzUsuń